Wakacje marzeń

Czy jest ktoś, kto wie z całą pewnością jak będzie wyglądało nasze życie za 3 miesiące, za pół roku? To pytanie mnie nurtuje od wielu dni, dzisiaj stoimy przed wyzwaniami dotyczącymi naszej egzystencji i nie chodzi tu o mazanie się tylko o proste pytania, czy bedą miejsca pracy czy będzie można spacerować po parkach, bulwarach, lasach. Czy powrócą normalne relacje między ludzkie, gdy dziś aktem troski jest trzymanie się od siebie w odległości dwóch metrów, a wyrazem miłości do swoich starszych rodziców jest ich nie odwiedzanie aby ich nie narażać na zarażenie. Świat oszalał w obliczu pandemii.
Tak ja to widzę w wielkim skrócie (bardzo wielkim).

Pozostawia się bez wsparcia: szpitale, lekarzy, pielęgniarki, położne, ratowników medycznych, to ONI są na pierwszej linii, całe branże objęto zakazem prowadzenia na dotychczasowych warunkach działalności choćby: edukację, kulturę, usługi, gastronomię, transport można wymieniać.
Może warto odpowiedzieć sobie na pytanie kto i po co nami rządzi i jak realizuje swoje obowiązki, abyśmy czuli się bezpiecznie i nie zastanawiali się jak będzie wyglądała nasza egzystencja za 3 miesiące … za pół roku???