grzegorz-skorny-fine-art-weronika

Zwiewnie…

Czasami tak bywa, że lubię powrócić do określonego miejsca, tym razem powróciłem po dwóch latach do uchwycenia zwiewności i zatrzymanego ruchu. W 2016 pomogła mi Ilona a w 2018 Weronika, bardzo dziękuję za włożony wysiłek, tak bywa, że to co wydaje się łatwe i lekkie tak do końca – nie jest. Tylko my wiemy ile czasu poświęciliśmy, aby stworzyć te obrazy. Kto wie czy za jakiś czas ponownie nie poczuję potrzeby zmierzyć z tym tematem fotograficznym?

2018 Weronika

2016 Ilona

grzegorz-skorny-fine-art-weronika

2018 weronika

grzegorz-skorny-fine-art-weronika

2018 weronika

"Face to Face" wystawa

2016 ilona